<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>nierówności - Nowe Kształty</title>
	<atom:link href="https://www.noweksztalty.pl/tag/nierownosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.noweksztalty.pl</link>
	<description>Polityka, cywilizacja, społeczeństwo</description>
	<lastBuildDate>Mon, 07 Jul 2025 19:59:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.2</generator>

<image>
	<url>https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2021/06/cropped-cropped-Nowe-Ksztlty-na-header-strony-1-32x32.png</url>
	<title>nierówności - Nowe Kształty</title>
	<link>https://www.noweksztalty.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wyjątkowi na opak &#8211; A. Leszczak</title>
		<link>https://www.noweksztalty.pl/wyjatkowi-na-opak-a-leszczak/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wyjatkowi-na-opak-a-leszczak</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agata Leszczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Jul 2025 19:59:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[antyliberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Cywilizacja]]></category>
		<category><![CDATA[ideologia]]></category>
		<category><![CDATA[nierówności]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.noweksztalty.pl/?p=3042</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zakończony niedawno rok szkolny obfitował w liczne, czasem wręcz skrajne reakcje i wnioski. Jedni chwalili się wynikami swoich dzieci bądź szkół, w których uczą. Inni grzmieli, że polska szkoła nie dość, że nie uczy niczego praktycznego, to zrównuje dzieci do jednego modelu, który jest nieżyciowy, i nie daje się rozwinąć tym wyjątkowym bądź z problemami. [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/wyjatkowi-na-opak-a-leszczak/">Wyjątkowi na opak – A. Leszczak</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zakończony niedawno rok szkolny obfitował w liczne, czasem wręcz skrajne reakcje i wnioski. Jedni chwalili się wynikami swoich dzieci bądź szkół, w których uczą. Inni grzmieli, że polska szkoła nie dość, że nie uczy niczego praktycznego, to zrównuje dzieci do jednego modelu, który jest nieżyciowy, i nie daje się rozwinąć tym wyjątkowym bądź z problemami. Co znamienne, to druga grupa głosów jest coraz głośniejsza, powoli przejmując przestrzeń dyskusji – nie tylko o edukacji, ale też roli człowieka w społeczeństwie i znaczeniu indywidualizmu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4><b>Wszystkie kolory tęczy</b></h4>
<p>Niebieski – koleżeńskość. Pomarańczowy – osiągnięcia sportowe. Fioletowy – kreatywność. Różowy – poczucie humoru. Kolory dyplomów na zakończenie kolonii? Nie, paski na świadectwie. Nie takie oficjalne, jak czerwony, ale doczepiane. Pomysł jest świeży, bo z zeszłego roku. W zamyśle miał docenić tych, którzy może nie uczą się na tyle dobrze, żeby uzyskać średnią 4,75 i co najmniej bardzo dobre zachowanie. W końcu nie każdy potrafi tak dobrze przyswajać wiedzę, pisać kartkówki, sprawdziany i odpowiadać przy tablicy, jak inni, może mieć za to inne zdolności.</p>
<p>Jest to niezaprzeczalna prawda. Nie można jednak oprzeć się wrażeniu, że bardziej niż na faktycznym docenieniu uczniów uzdolnionych w wielu kierunkach chodzi o nagrodę pocieszenia. Tak, żeby nikomu nie było przykro. Dzieci uczone są tego od małego. Zawody „dla zabawy”, nie „dla wyników”, hasło „wygrywają wszyscy” i podobne zaszczepiły wrażenie, że lepsze lub gorsze efekty nie są ważne. Ba, nawet jasne ich określenie jest niepożądane. Potem jednak przychodzi szkoła z twardymi danymi. Średnia 3,5 nie podskoczy magicznie do 5,0, nieważne jak ładnie dekoruje się zeszyty i dzieli się drugim śniadaniem.</p>
<p>Skoro jednak jesteśmy przyzwyczajeni do tego, by wszyscy byli tak samo docenieni, wyjątkowi i wspaniali, trzeba było nagiąć rzeczywistość. Docenieni mają być wszyscy (choć w praktyce nie – o tym za moment). To daleko idący i nie tak oczywisty na pierwszy rzut oka efekt wszechrówności. Początek nie był taki zły – w zamyśle każdy miał otrzymać równe szanse, tak, by zniwelować różnice wynikające z niezawinionych czynników (gorszej sytuacji materialnej czy domowej). Pewnych czynników jednak się nie wyrówna: wrodzonych predyspozycji, wychowania, samego charakteru ucznia, które to były kształtowane niezależnie od placówki edukacyjnej. Od pewnego momentu były więc skazane na porażkę. Mało kto jednak chce przyznać się do bycia pokonanym. Pomijanie milczeniem dzieci zwyczajnie leniwych czy złośliwych nie powoduje, że znikają, ale że nie ma się pomysłu, co z nimi począć. Są sprzeczne z pięknym planem i zamysłem, a co psuje efekty &#8211; powinno zniknąć.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4><b>Po co nam szkoła?</b></h4>
<p>Współczesna pedagogika poszła krok dalej. Nie tylko nie potrafi skutecznie sobie poradzić z uczniami, którzy robią wszystko, tylko się nie przykładają do nauki. Z równych szans przeszła do równych efektów. To paradoks: z jednej strony doceniana jest różnorodność i wyjątkowość każdego dziecka, z drugiej wszyscy powinni być tak samo niesamowici. To jest nierealne do zrealizowania. Są dzieci i nastolatkowie zwyczajnie przeciętni. Są zainteresowani bardzo wąskim wycinkiem nauki czy umiejętności, które nie wchodzą w zakres nauczania szkolnego, lub ledwie o niego zahaczają. I nie ma w tym nic złego – szkoła nie jest w stanie i nawet nie powinna dbać o absolutnie wszechstronny rozwój każdego chętnego. Koła zainteresowań to miło dodatek, jednak przy ich nadmiarze gubi się nadrzędny cel istnienia edukacji.</p>
<p>Jaki to cel? Przede wszystkim jest to wyposażenie młodego człowieka w wiedzę i umiejętności potrzebne do sprawnego funkcjonowania we współczesnym społeczeństwie. To połączenie znajomości podstaw języka ojczystego, historii, nauk przyrodniczych i matematyki z różnymi zdolnościami umożliwiającymi ich wykorzystywanie. Tak znienawidzone „bezsensowne” lekcje z dziwnymi wzorami matematycznymi uczą logicznego myślenia, planowania działań i elastyczności mózgu. Pytania o przyczyny i skutki kolejnych wojen, traktatów i przywilejów szlacheckich rozwijają zdolność łączenia faktów i myślenia przyczynowo-skutkowego. Kolejne trącające myszką lektury tworzą zręb wspólnej kultury, tożsamości, płaszczyzny porozumienia między rodakami. Nauki przyrodnicze pozwalają zrozumieć otaczający nas świat, odpowiednio go wykorzystywać i zwyczajnie się go nie bać. Oczywiście, można się zżymać nad przestarzałością programów nauczania czy koniecznością wbicia się w klucz odpowiedzi. Jednak to szczegóły możliwe do zmiany, a rdzeń pozostaje ten sam: by już dorosły człowiek po kilkunastu latach edukacji opuścił mury szkoły dobrze przygotowany do zadań życia współczesnego.</p>
<p>W edukacji klasycznej nie mniej ważnym elementem było wychowanie moralne i religijne. Współczesna szkoła publiczna również po części realizuje to zadanie: na godzinach wychowawczych, przez elementy na lekcjach języka polskiego czy obcego, oraz na znikającym właśnie WdŻ. Poziom ten jednak nie jest zbyt wysoki, ograniczając się do absolutnie podstawowych kwestii, jak koleżeńskość. Patrząc zaś na tendencje postępowe, co bardziej konserwatywny (czy po prostu rozsądnie myślący) rodzic raczej by nie chciał, by jego dziecko było uczone, że każda forma miłości jest słuszna, tylko trzeba się umieć zabezpieczać, używanie odpowiednich zaimków to podstawa współżycia społecznego, a mikroagresje prowadzą do śmierci. Nie w naszej mocy (jeszcze!) jako prawicy jest przepchnięcie właściwych treści nauczania. Dlatego tak istotne jest, by to rodzina wychowywała dzieci w odpowiednich wartościach, z zaznaczeniem różnic między tym, co im mówią, a tym, z czym mogą się spotkać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>Dwa źródła motywacji</h4>
<p>Mamy więc idealny świat liberalnych pedagogów, w którym każdy uczeń jest z natury dobry, każdy na swój sposób wyjątkowy, trzeba jedynie odpowiednio ich nakierować, a z radością odkryją wspaniały świat nauki. Można w tym miejscu parsknąć śmiechem. Są uczniowie wybitni, przeciętni i słabi. Tacy z trudnościami w nauce, ale jeszcze nie kwalifikujący się do szkół specjalnych czy pomocy nauczyciela wspomagającego (dostęp do nich również jest bardzo utrudniony, nawet w dużych miastach), czy zwyczajnie niewłaściwie wychowanych, czy też niebędący w stanie wykrzesać z siebie stu procent – z różnych powodów.</p>
<p>Różnice są naturalne, jednak uwierające, a przez to niepożądane. Żeby znieść ten dyskomfort, powstał pomysł, by docenić uczniów jak choćby przez wspomniane wcześniej kolorowe paski. Problem pojawia się w momencie, gdy i tak będzie grupa dzieci, która nie dostanie żadnego. Ot, niczym niewyróżniające się osoby, z przeciętnymi wynikami, nawet może angażujące się w kwestie społeczne czy zajęcia sportowe, ale bez efektu „wow”. Potrzeba docenienia wszystkich okaże się klapą, pozostawiając te dzieci w poczuciu jeszcze większego zawodu.</p>
<p>Dotykamy tu jeszcze jednej, bardzo istotnej kwestii: źródła motywacji. Może być ona zewnętrzna lub wewnętrzna. Ta pierwsza oznacza, że motywacja podchodzi od innych: chęci zadowolenia kogoś, spełnienia jego oczekiwań; może chodzić o konkretną osobę lub ogólnie presję społeczną (prawdziwą lub wyimaginowaną). Często związana jest ze strachem, lękiem, potrzebą zaspokojenia potrzeby pochwały, sławy lub uczucia, że jest się potrzebnym. Druga oznacza, że źródło motywacji leży we własnych planach, celach i ideałach danego człowieka. Daną czynność czy projekt wykonuje dlatego, że tego chce i głęboko wierzy w jego słuszność.</p>
<p>Wraz z procesem dorastania owe źródło zmienia się. Małe dziecko opiera się przede wszystkim na motywacji zewnętrznej. Dzięki rodzicom i innych wychowującym je osobom poznaje, jakie zachowania są pożądane, jakie nie, a słynne bunty wynikają z potrzeby testowania granic, poznawania swojej odrębności od innych. W wieku szkolnym stopniowo do głosu dochodzi motywacja wewnętrzna, gdy dziecko zaczyna zdawać sobie sprawę, jakie są jego marzenia, tworzy coraz konkretniejsze plany. To ważny element rozwoju, który może być silnie zahamowany przez nadmierny wpływ wychowujących. Nie chodzi o zakaz picia alkoholu czy zadawania z niewłaściwymi osobami, ale siłowe nakierowanie ucznia na konkretną drogę życiową, wybór zainteresowań czy znajomych.</p>
<p>Nagradzanie dziecka za wszystkie przejawy dobrych działań nakierowuje źródło motywacji z powrotem na to zewnętrzne. Dorastający człowiek widząc, że jest publicznie chwalony za wszelkie inicjatywy jakie podejmuje, często nieświadomie zmienia swoją optykę. Nastolatkowie potrzebują akceptacji jak ryba wody, jednak podtrzymywanie ich w chwaleniu za każdy normalny przejaw działania patologicznie napędza ten proces. Tworzy również postawę lękową: co jeśli tym razem mnie nie docenią? Już dorosły człowiek po skończeniu szkoły średniej i rozpoczęci studiów lub pracy zderzy się z innym światem. Albo nikt nie będzie zwracał uwagi na to, czy reprezentuje szkołę w pływaniu i jest w samorządzie szkolnym, albo wpadnie w pułapkę korporacyjnego systemu motywacyjnego, który obiecuje „niesamowite profity” za nierealne targety.</p>
<p>Osoba przyzwyczajona do zewnętrznego źródła motywacji oraz nagrody będzie świetnym, grzecznym i niesprawiającym problemu uczniem i pracownikiem. Będzie robić swoje bez zająknięcia, łasa na pochwały. Człowiek zdrowo znający swoją wartość, mający własne zainteresowania, pragnienia i siłę do ich spełnienia nie spełnia warunków ucznia idealnego. A właśnie tacy są potrzebni współczesnemu społeczeństwu.</p><p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/wyjatkowi-na-opak-a-leszczak/">Wyjątkowi na opak – A. Leszczak</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czerwiec, tęcza, polityka &#8211; A. Leszczak</title>
		<link>https://www.noweksztalty.pl/czerwiec-tecza-polityka-a-leszczak/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czerwiec-tecza-polityka-a-leszczak</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agata Leszczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jun 2025 18:56:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[antyliberalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Cywilizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[ideologia]]></category>
		<category><![CDATA[ideologia LGBT]]></category>
		<category><![CDATA[imigracja]]></category>
		<category><![CDATA[kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[nierówności]]></category>
		<category><![CDATA[prawica]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.noweksztalty.pl/?p=3005</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z roku na rok coraz liczniejsze firmy – od wielkich korporacji po niewielkie, lokalne przedsiębiorstwa – w szóstym miesiącu roku przystrajały się w tęczowe barwy. Tym razem natężenie tego zjawiska jest znacznie mniejsze. W pierwszym odruchu to niezwykle cieszy: wygraliśmy! Promocja LGBT nie jest modna! Kapitalizm zaczął brać prawicę na poważnie! Głębsza refleksja skłania jednak [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/czerwiec-tecza-polityka-a-leszczak/">Czerwiec, tęcza, polityka – A. Leszczak</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Z roku na rok coraz liczniejsze firmy – od wielkich korporacji po niewielkie, lokalne przedsiębiorstwa – w szóstym miesiącu roku przystrajały się w tęczowe barwy. Tym razem natężenie tego zjawiska jest znacznie mniejsze. W pierwszym odruchu to niezwykle cieszy: wygraliśmy! Promocja LGBT nie jest modna! Kapitalizm zaczął brać prawicę na poważnie! Głębsza refleksja skłania jednak do wniosków znacznie mniej optymistycznych. Czym dla lewicy jest proletariat zastępczy i na co wskazuje odstąpienie od promowania „dumy”?</p>
<p align="justify">
<h4 align="justify"><b>Troska czy chciwość?</b></h4>
<p align="justify">Kwestia zaangażowania politycznego firm, szczególnie dużych korporacji, od dawna rozpalała gorące dyskusje. Nie jest absolutnie niczym nowym – jej historia sięga co najmniej kilkuset lat wstecz. Gdzie wielka polityka, tam wielkie pieniądze, a przedsiębiorcy są graczem znaczącym. Nie tylko z powodu samej możliwości finansowania tej czy innej inicjatywy. Mają również możliwość kształtowania poglądy swoich wiernych konsumentów. Warto przy tym pamiętać, że choć dziś takie firmy kojarzą się przede wszystkim z bardzo progresywną agendą, nie zawsze tak było. Choćby wielkie reżimy XX wieku – nazizm i faszyzm – były związane z wielkimi przedsiębiorstwami. Pieniądze nie mają ideologii w dłuższej perspektywie czasowej, mają kalkulację zysków i strat. Z obecnej kalkulacji im wyszło, że przybranie się w tęczę im się obecnie nie opłaca.</p>
<p align="justify">Powstają dwa pytania: dlaczego wcześniej to robiły i co się zmieniło? Odpowiedź na pierwsze pytanie nie jest wbrew pozorom prosta i jednoznaczna. Jedną z nich jest zwyczajna moda. Do niedawna główny nurt ideologiczny był jednoznacznie i niepodzielnie progresywny. Narastające szczególnie szybko od lat 60 XX wieku (bo rozpoczęły się wcześniej) zmiany obyczajowe i społeczne pokonywały kolejne granice zdrowego rozsądku. Choć w Polsce tego nie odczuwamy, absolutną normą w krajach Zachodu jest wsparcie dla tzw. grup marginalizowanych (o nich za chwilę). Ruch LGBT jest silnie zorganizowany, medialny i skuteczny w przepychaniu swojej agendy. By dostosować się do głośnej mniejszości firmy zaczęły puszczać do nich oko, przybierając ich barwy. Wiedziały, że zyskają w ten sposób ich przychylność, a milcząca większość w większości przypadków nie zareaguje. Dodatkowo kontrowersyjne kampanie lepiej się sprzedają. Kto by się buntował – byłby nazywany homofobem czy dyskryminującym.</p>
<p align="justify">Zjawiskiem u nas nieznanym, a powszechnym w krajach jak Stany Zjednoczone były dekrety i zasady promujące, a praktyce wymuszające „różnorodność”. Oznaczało to konieczność zatrudniania pewnego odsetka osób o orientacji innej niż heteroseksualna, czy kolorze skóry innym, niż biały. Działało to na zasadzie kija i marchewki. Jeśli firma spełniała standardy, otrzymywała certyfikat świadczący, że są miejscem „przyjaznym”. Jeśli odmawiała – stawała się obiektem ataków, a nawet pozwów sądowych. Tak powstawały działy DEI, czyli Divertisty, Equity, Inclusion (różnoroność, równość, inkluzywność). W teorii miały wspierać wymienione wartości, zarówno wewnątrz przedsiębiorstwa jak i na zewnątrz, jednak w praktyce stały się źródłem odwróconej dyskryminacji. Faworyzowały grupy uznane historycznie za pomijane, traktując wszystkich – nomen omen – równo, bez wgłębiania się w realną sytuację. Z definicji zakładały, że kobiety, osoby niebiałe czy osoby nieheteroseksualne mają pod górkę, nawet jeśli nie była to prawda. W praktyce utrudniały zatrudnienie, dostęp do projektów i awanse tym, które uznali za należące do grup opresyjnych.</p>
<p align="justify">
<h4 align="justify"><b>Z obu stron</b></h4>
<p align="justify">Uważny Czytelnik zauważy, że w akapicie o działach DEI zostały użyte czasowniki w formie przeszłej. Nie jest to bynajmniej błąd. W coraz liczniejszych firmach struktury te są likwidowane. Ma to związek z dekretami prezydenta Trumpa ze stycznia tego roku. Rozwiązały te działy w instytucjach państwowych oraz zachęciły do podobnego kroku firmy prywatne. Wprowadziły zasadę, że jedynym czynnikiem, który może być brany pod uwagę przy zatrudnianiu czy awansach są wartości czysto merytoryczne, nie związane z pochodzeniem lub orientacją. Odebrały finansowanie szkoleniom mikroagresji czy nieuświadomionych uprzedzeń, usunęły programy afirmatywne. Wreszcie wprowadziły konieczność wprowadzenia klauzul w umowach, kontraktach i grantach, że żadna strona nie prowadzi polityki DEI.</p>
<p align="justify">Spowodowało to masowe rozwiązywanie wspomnianych działów. Zrezygnowały z nich wielkie firmy jak Meta, Google, Amazon, Walmart, Target (sieci sklepów wielkopowierzchniowych), Uber, Disney czy McDonald’s. To tylko kilka ze znanych u nas firm, efekty są znacznie szerzej zakrojone. Mało która z nich wraz z 1 czerwca przebrała się z kolory tęczy. Niektóre się to zdecydowały – listę hańby znajdziecie <a href="https://www.thepinknews.com/2025/05/29/pride-month-2025-collections-target-converse/#page/3">tu</a>. Choć w żadnym miejscu we wprowadzonym prawie nie istniał zapis zakazujący promowania LGBT, wiele z nich nie poszło tą drogą. Czy to strach przed możliwymi pozwami, czy stwierdzenie, że wieje wiatr zmian i ta strategia się nie opłaca – efekt jest widoczny.</p>
<p align="justify">Co ciekawe, opór wobec strategii promowania mniejszości istnieje również ze strony lewicy, szczególnie skrajnej. Ukuto termin „rainbow washing”, który w wolnym tłumaczeniu oznacza „umycie rąk tęczą”. Ci stojący na gruncie antykapitalistycznym zarzucali przedsiębiorstwom prowadzącym takie kampanie łamanie praw pracowniczych i zarabianie na ideologii (która według nich nie powinna być zmonetyzowana). Zauważali również, że przedmioty w kolorowych barwach są często niskiej jakości, z plastiku, co negatywnie oddziałuje na środowisko, czy są produkowane w Azji, zwiększając dodatkowo tym samym ślad węglowy. Całość sprowadzali do chwilowego zainteresowania i fałszywej troski, która ma nie mieć nic wspólnego z prawdziwym życiem i ciągłą walką mniejszości.</p>
<p align="justify">
<h4 align="justify"><b>Gdy mniejszość już nie ta</b></h4>
<p align="justify">Zasady wprowadzone przez Trumpa jedynie częściowo tłumaczą zwrot w polityce firm. Sama zmiana loga na kolorowe nie wymaga przecież całego działu, a jednego grafika, podobnie jak napisanie posta czy kilku – sprawnego marketingowca. Dodatkowo nie tylko korporacje amerykańskie poszły tą drogą. Zmiana ta może być związana z przeniesieniem obiektu zainteresowania, jakim są grupy szczególnie marginalizowane, oraz modyfikacją proletariatu zastępczego. Określenie to, u nas niemal nieznane, zostało mniej lub bardziej wprost stworzone i wykorzystane przez publicystów prawicowych, jacy jak Kanadyjczyk <span style="color: #202122;"><span style="font-family: Liberation Serif, serif;"><span style="font-size: medium;">Mathieu Bock-Côté</span></span></span> czy Francuz Alain de Benoist.</p>
<p align="justify">Wzięli oni pod lupę maksistowską teorię walki klas, przekładając suchą, ponad stuletnią koncepcję na rzeczywistość powojenną. Zauważyli, że po II wojnie światowej robotnicy zarabiający na życie pracą własnych rąk przestali popierać socjalizm, zwróciwszy się ku partiom prawicowym. Było to związane z polepszeniem stanu ekonomicznego, który już odpowiedział na ich potrzebę stabilności i wzbogacenia się. Zaburzyła się proporcja między „uciskającymi pracodawcami” i „uciskanymi pracownikami”, między innymi – o ironio – dzięki związkom zawodowym, rozpromowanym właśnie przez socjalistów. Sama walka klas jednak nie umarła, ale została przekształcona. Skoro robotnicy zdradzili, zaistniała potrzeba zwrócenia się ku innym grupom, które są uciskane, tak, by doprowadzić do powszechnej równości. Korzystając ze zdobyczy postmodernizmu, feminizmu, antyrasizmu i gender studies, przekierowano uwagę naukowców, polityków i społeczeństwa. Systemowo dyskryminowanymi i potrzebującymi wsparcia, nawet bardzo agresywnego, okazały się różnego rodzaju mniejszości. Nie tylko kobiety, ale właśnie osoby o kolorze skóry innym niż biała, LGBT, migranci czy prostytutki. Co znamienne, nie było wśród nich wyznawców jakiejś religii (ewentualnie wiązano to z inną narodowością i kulturą) – w postępowym świecie wiara nie powinna istnieć.</p>
<p align="justify">Polityka opiera się na kalkulacji zysków i strat. Gdy głośne i poruszające były mniejszości seksualne, to na nich skupiały się światła medialnych i korporacyjnych reflektorów. Od pewnego czasu jednak temat zaczął się wyczerpywać. Nie tylko opatrzyli się, ale również narastające podziały („transkobiety” vs lesbijki) i kontrowersje związane z wymuszaniem zmiany wyglądu na płeć przeciwną również u dzieci spowodowały stopniowe wycofywanie się z tej tematyki. Zbiegło się to czasowo ze wzrostem znaczenia społeczności migrantów. Nie tylko w Stanach Zjednoczonych, które od lat mierzą się z sytuacją podobną do tej na naszej granicy z Białorusią (przy czym granica z Meksykiem jest dużo dłuższa, trudniejsza do strzeżenia, a aktywiści promigranccy mają dość szerokie poparcie społeczne). W krajach jak Wielka Brytania, Szwecja, Francja, Niemcy czy Hiszpania to w praktyce obcokrajowcy, nawet jeśli z obywatelstwem danego kraju, pełnią coraz ważniejsze role. Od odpowiedników prezydentów miast, do premierów.</p>
<p align="justify">Migranci, również ci w drugim i trzecim pokoleniu, stają się coraz liczniejsi przy jednoczesnym spadku liczebności autochtonów. Wraz ze wzrostem istotności rośnie presja na dostosowanie prawa i zwyczajów pod nich. W przeciwieństwie do oryginalnych mieszkańców tych terenów, często wyzutych ze swojej tożsamości, ich jest bardzo silna, a co za tym idzie – równie mocne są przekonania i motywacja do promowania ich. Nie akceptują propagandy ruchów LGBT, zarówno w przestrzeni publicznej i internetowej, jak i urzędach czy placówkach oświatowych, i głośno to wyrażają. Nie znaczy to bynajmniej, że są naszymi strategicznymi sojusznikami. Przypadkiem doszło do zbiegu potrzeb i przekonaniach, opierających się jednak na innych podstawach i dążących do innych celów.</p>
<p align="justify">Paradoksalna dominacja kulturowa grup rzekomo marginalizowanych na naszych oczach się zmienia. Polaryzacja społeczeństwa rośnie, przy jednoczesnym popadaniu w marazm niepokojąco licznej grupie obywateli, którzy nie są w stanie lub nie chcą dostrzec kierunku, w jakim zachodzą te zmiany. Odwrócenie się wielu firm od propagowania tęczy jest symptomem zmian idących w obie strony. Która z nich wygra – czas pokaże.</p><p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/czerwiec-tecza-polityka-a-leszczak/">Czerwiec, tęcza, polityka – A. Leszczak</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Siły strukturalne, głupcze! &#8211; Ł. Burzyński</title>
		<link>https://www.noweksztalty.pl/sily-strukturalne-glupcze-l-burzynski/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sily-strukturalne-glupcze-l-burzynski</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Burzyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Apr 2024 12:41:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[#polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Cywilizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[nierówności]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.noweksztalty.pl/?p=2629</guid>

					<description><![CDATA[<p>Te wybory, jak każde inne od co najmniej 2015 roku pokazały to samo, co dla każdej osoby myślącej kategoriami struktur społecznych jest oczywiste. Wyborcy, co do zasady, idą za swoim interesem klasowym.  Mowa tu oczywiście o dorosłych wyborcach, pracujących i rozumiejących, że polityka bezpośrednio wpływa na ich życie. Czyli takich, którzy skończyli co najmniej 25 [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/sily-strukturalne-glupcze-l-burzynski/">Siły strukturalne, głupcze! – Ł. Burzyński</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Te wybory, jak każde inne od co najmniej 2015 roku pokazały to samo, co dla każdej osoby myślącej kategoriami struktur społecznych jest oczywiste. Wyborcy, co do zasady, idą za swoim interesem klasowym. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Mowa tu oczywiście o dorosłych wyborcach, pracujących i rozumiejących, że polityka bezpośrednio wpływa na ich życie. Czyli takich, którzy skończyli co najmniej 25 rok życia i z doświadczenia mają punkty odniesienia wobec ich obecnej sytuacji.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jakiś czas temu, jeszcze przed wyborami samorządowymi, Krzysztof Bosak poszedł do podcastu Kuby Wojewódzkiego rozmawiać i pokazać się jako ten, który może z warszawską elitą wymieniać poglądy jak równy z równym. Wcześniej przestrzegał warszawskich bogaczy przed tym, że elementy Zielonego Ładu szkodzą a Konfederacja ich problem rozwiąże. Powyborczo natomiast, <a href="https://youtu.be/Av9KNWjn6Ek?si=37ZfxlaVHJ5xGEBT" target="_blank" rel="noopener">na antenie Radia Wnet</a> stwierdził, że Kaczyński ma kompleks wobec elit, bo został z nich wykopany, zresztą błędnie interpretując słowa Ziemkiewicza.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">No i dlatego właśnie ciężko mi traktować Krzysztofa Bosaka na poważnie. Polityk ten ma niezwykłą umiejętność sprawnego poruszania się argumentami podczas dyskusji, wszystko w tym, co mówi jest logiczne, płynne i poukładane. Sęk w tym, że nic z tego skoro nie rozumie, jak zresztą zdecydowana większość komentariatu, jak funkcjonują polskie podziały polityczne i że on tutaj szpagatu magicznie nie wykona.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak to funkcjonuje bardzo dobrze rozumie prezes Kaczyński i być może, takiej wiedzy nie jestem pewny po oczekiwaniu innego wyniku wyborczego, Donald Tusk. Polska stoi na konflikcie, który nie polega na kłótni pomiędzy tymi panami a dwiema strukturami, które reprezentują.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Można te konflikty wykorzystać lub uznać, że one są wykreowane sztucznie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Konfederacja karmi swoich wyborców naiwnym mitem o tym, że konflikt Tuska z Kaczyńskim został wykreowany na użytek polityczny i służy im obu. Faktycznie, służy im obu, ale oni go nie generują a wykorzystują jego istnienie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Konflikt ten osadza się na podziale klasowym. Ubodzy, bezrobotni, emeryci, ci z prowincji, gorzej wykształceni i robotnicy, czyli społeczny margines czuje się nie reprezentowaną w ogólnym dyskursie częścią społeczeństwa, a przynajmniej będącą na jego uboczu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Pomimo, że są to ludzie bez udziału w strukturach realnej władzy lub tak zwanego rządu dusz, tworzą razem, nieładnie mówiąc, masę tak dużą, że pokrywają blisko połowę polskiego społeczeństwa.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ich krzyżyk przy kandydatach Prawa i Sprawiedliwości podczas wyborów jest tym bardziej oczywisty, że tak jak ten margines społeczeństwa czuje się odrzucony, tak w świecie polityki partia Kaczyńskiego jest uznawana za &#8222;przypałową&#8221; i &#8222;zaściankową&#8221;. Ta emocja w pełni się uzupełnia.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Świat polityki przenika się ze światem ludzi także w drugą stronę. PiS pomaga prowincji i uboższej części społeczeństwa przez programy socjalne, przy wprowadzanym ustawodawstwie starannie podkreślając, że poprawia to ich byt, a nawet awansuje w drabinie społecznej.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">To, że najpopularniejsza w kraju partia doskonale wie, jak powinna prowadzić politykę wobec swojego elektoratu świadczy kazus TVP Info. Dla niektórych telewizja ta była wzorem tępej i bezmyślnej propagandy. Faktycznie była ona obliczona na prostszy elektorat PiSowski, u którego taka wrażliwość przekazu miała skutecznie rezonować. Inna sprawa, że w mojej ocenie PiS przeszacował w tym przypadku prostotę swojego elektoratu, o czym zresztą osobiście rozmawiałem post factum z prof. Glińskim, Ministrem Kultury w poprzednim rządzie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Tożsamo sprawa się ma z elektoratem Koalicji Obywatelskiej. Elity, średnia i wyższa klasa oraz wszelcy aspiranci do tychże właśnie elit, z założenia są liberalne i chcą mieć poczucie wyższości, mandatu moralnego do pouczania, poczucia wyższości wynikającej z wykształcenia i lepszego życia. Brzmi to albo absurdalnie albo brutalnie, ale dokładnie tak działa ludzka natura &#8211; wyższa pozycja w drabinie społecznej premiuje samopoczucie ważności i wyższości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Neoliberalizm, nawet ten odarty z darwinistycznego korzenia liberalizmu, służy takiemu właśnie procesowi. &#8222;Chcącemu nie dzieje się krzywda&#8221;.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Materialnie przejawia się to w niezadowoleniu z sytuacji, w której kasjerka z Biedronki może zarabiać tyle, ile pracownik uczelni czy nauczyciel, co stanowiło jeden z głównych sztandarów niezadowolenia z poprzedniej władzy. Innym takim sztandarem jest wyższoklasowe uniesienie inteligencko-emocjonalne o prześladowaniach ludzi LGBT czy migrantów. Za tym poczuciem rzekomej, nierzadko nawet autentycznej empatii, stoi zwykły egoizm klasowy, potrzeba poczucia się jako osoba wrażliwsza, odbiegająca od niskich pobudek drobnomieszczaństwa.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Można zaklinać rzeczywistość i twierdzić, jak w endeckich bajkach, że ten topór wojenny da się zakopać, a celem jest wspólna Polska od robotnika przez inteligenta po biznesmena.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ta idea jest szlachetna, a nawet okresowo możliwa do zaimplementowania w szczególnych warunkach, ale w obecnych, o takim rozłożeniu geograficznym, systemowym i społecznym, nie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W systemie demoliberalnym i kapitalistycznym ten konflikt jest sporem egzystencjalnym, ustawiającym naturalną hierarchię społeczną i fundamentalne interesy klasowe. Poza tą emocją będzie tylko część elektoratu labilnego, nastawionego na emocje (głównie młodzi) i ci, których los waha się pomiędzy elitami i marginesem.</span></p>
<p style="text-align: justify;">Chcecie końca tego konfliktu? Pora zmienić system.</p><p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/sily-strukturalne-glupcze-l-burzynski/">Siły strukturalne, głupcze! – Ł. Burzyński</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Majątek – nieuświadomiona nierówność</title>
		<link>https://www.noweksztalty.pl/majatek-nieuswiadomiona-nierownosc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=majatek-nieuswiadomiona-nierownosc</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jakub Nawrot]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Nov 2023 09:54:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[kapitał]]></category>
		<category><![CDATA[majątek]]></category>
		<category><![CDATA[nierówności]]></category>
		<category><![CDATA[Slider]]></category>
		<category><![CDATA[socjalizm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.noweksztalty.pl/?p=2422</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kontynuując nasz cykl o nierównościach przyjrzyjmy się nierównościom majątkowym. Są one o wiele rzadziej analizowane w debacie publicznej, niż nierówności dochodowe. Prawdopodobnie jest to spowodowane brakiem jawności majątków. W końcu nikt z nas nie wie ile pieniędzy, metali szlachetnych, nieruchomości, akcji lub obligacji posiadają inni obywatele. Każdy z nas za to mniej więcej orientuje się, [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/majatek-nieuswiadomiona-nierownosc/">Majątek – nieuświadomiona nierówność</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="mceTemp"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kontynuując nasz <a href="https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-dochod-podstawowa-nierownosc-kapitalizmu/">cykl</a> o <a href="https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-nierownosci-tlen-kapitalizmu/">nierównościach</a> przyjrzyjmy się nierównościom majątkowym. Są one o wiele rzadziej analizowane w debacie publicznej, niż nierówności dochodowe. Prawdopodobnie jest to spowodowane brakiem jawności majątków. W końcu nikt z nas nie wie ile pieniędzy, metali szlachetnych, nieruchomości, akcji lub obligacji posiadają inni obywatele. Każdy z nas za to mniej więcej orientuje się, ile zarabiają poszczególne zawody. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Na początku musimy sobie uzmysłowić, że zawsze majątek jest rozdystrybuowany skrajnie nierówno. Było tak od zaraniu dziejów, nadal jest i prawdopodobnie będzie. W każdej epoce historycznej mniej więcej połowa obywateli danego kraju nie <strong>posiada żadnego majątku lub prawie żadnego. </strong>Jako ciekawostkę można podać, że w Polsce aby być zamożniejszym od 10% obywateli wystarczy mieć majątek na poziomie 5 złotych(sic!).</p>
<p style="text-align: justify;">W poprzednim tekście o nierównościach dochodowych czyniłem zastrzeżenie, że dane którymi dysponujemy nie są idealne. Jeszcze gorzej jest w zakresie majątków, które są o wiele mniej śledzone i rejestrowane. W końcu każdy z nas składa deklarację podatkową w której to tłumaczy się ze swoich dochodów. Brak jest analogicznego obowiązku w zakresie majątku. To sprawia, że dane tutaj przedstawione będą jeszcze bardziej niepewne niż te przedstawione w poprzednim artykule. Na dodatek bardzo często bazuje się w badaniach majątku na ankietach, które generalnie zaniżają wartości majątków (bogaci po prostu nie przyznają się do całości swojego bogactwa).</p>
<p style="text-align: justify;">Dane, które będę tu prezentował są więc raczej zaniżone w dół niż w górę. Co jest jeszcze bardziej przerażające.</p>
<p><strong>Majątek  </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zanim jeszcze przejdziemy do analizy poszczególnych krajów kilka uwag technicznych.</p>
<p style="text-align: justify;">Po pierwsze majątek to suma wartości posiadanych aktywów po odjęciu pasywów. Nie mają więc bezpośredniego znaczenia uzyskiwane dochody, liczy się wartość majątku netto. Dochód z pracy staje się więc częścią majątku w momencie jego wypłaty, ale jeśli zostaje wydany na konsumpcję czy na bieżące utrzymanie to przestaje być częścią majątku. Przykładowo jeśli ktoś posiada prestiżową nieruchomość w centrum Warszawy o wartości 2 milionów złotych, ale jeśli na jej zakup musiał zaciągnąć kredyt w wysokości 3 milionów złotych to jego majątek jest ujemny i wynosi -1 miliona złotych. Dochody z pracy czy też z innych źródeł nie uwzględnia się przy obliczaniu majątku. W teorii więc samotna emerytka posiadająca domek na prowincji o wartości 100 tysięcy złotych, ale nie posiadająca żadnych zobowiązań jest bogatsza od tej pierwszej osoby. Przynajmniej majątkowo.</p>
<p><strong>Polska</strong></p>
<figure id="attachment_2439" aria-describedby="caption-attachment-2439" style="width: 758px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-2439 size-full" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownosci-Polska.jpg" alt="" width="758" height="604" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownosci-Polska.jpg 758w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownosci-Polska-300x239.jpg 300w" sizes="(max-width: 758px) 100vw, 758px" /><figcaption id="caption-attachment-2439" class="wp-caption-text">(źródło: World Inequality Database)</figcaption></figure>
<p style="text-align: justify;">Tak samo jak przy dochodach zwraca uwagę szczupłość i niepewność danych. Pierwsze informacje są z roku 1923, ale są one bardzo mocno niepewne. Rzetelniejsze dane mamy już z czasów po transformacji. Widać jak na dłoni jak skrajnie nierówno rozdzielone są majątki. Dolne 50% posiada netto <strong>ujemny majątek. </strong>Długi górują więc u nich nad aktywami. Realnie więc połowa dorosłych Polaków nie posiada po prostu <strong>nic</strong>. 10% najbogatszych Polaków posiada ponad 60% całego majątku, a 1% aż 30%! Najbogatsi posiadają więc aż 30 razy więcej majątku niżby byłoby to w sytuacji pełnej równości. Klasa średnia więc, sytuująca się pomiędzy i stanowiąca około 40% społeczeństwa, posiada więc około 40% majątku czyli akurat tyle ile wypadałoby na nich w sytuacji równego podziału.</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku Polski zwracają uwagę dwie rzeczy. Po pierwsze szczupłość danych (najprawdopodobniej wynikającą z naszej burzliwej historii) oraz wielka stabilność podziału majątkowego. Trend jest ogólnie lekko wzrostowy (czyli majątki coraz bardziej się koncentrują w rękach nielicznych), ale generalnie nie widać jakichś rewolucji w tym względzie. Może jest to kwestią już występującej koncentracji albo specyfiki tego charakteru nierówności?</p>
<p><strong>Rosja</strong></p>
<figure id="attachment_2440" aria-describedby="caption-attachment-2440" style="width: 758px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="wp-image-2440 size-full" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownisci-rosja.png" alt="" width="758" height="604" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownisci-rosja.png 758w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownisci-rosja-300x239.png 300w" sizes="(max-width: 758px) 100vw, 758px" /><figcaption id="caption-attachment-2440" class="wp-caption-text">(źródło: World Inequality Database)</figcaption></figure>
<p style="text-align: justify;">W przypadku Rosji mamy do czynienia z podobną sytuacją jak Polska, jeśli chodzi o dane. Pierwsze rzetelne informacje pochodzą z okresu już po transformacji, więc nie można ocenić wpływu komunizmu na dystrybucję majątków.</p>
<p style="text-align: justify;">Na wykresach znajduje jednak potwierdzenie obiegowa prawda o <a href="https://wszystkoconajwazniejsze.pl/oligarchia-w-rosji.html">oligarchizacji</a> Rosji. Nierówności majątkowe dynamicznie rosną w ostatnich latach i osiągają astronomiczne wprost poziomy. Co prawda najbiedniejsze 50% społeczeństwa posiada lekko dodatni majątek, ale za to najbogatsi posiadają o wiele więcej niż w Polsce. 1% najbogatszych posiada niecałe 50% majątku, czyli aż 50 razy więcej niż w przypadku równego rozdziału majątku! Odpowiednio więc słabsza jest klasa średnia, która posiada około 23% majątku w Rosji.</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku Rosji na pewno porażająca jest gigantyczna skala koncentracji majątku, Obiegowe prawdy o oligarchizacji Rosji i słabości tamtejszej klasy średniej znajdują pełne potwierdzenie w danych.</p>
<p><strong>Francja</strong></p>
<figure id="attachment_2445" aria-describedby="caption-attachment-2445" style="width: 758px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="wp-image-2445 size-full" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/Francja-2.png" alt="" width="758" height="604" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/Francja-2.png 758w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/Francja-2-300x239.png 300w" sizes="(max-width: 758px) 100vw, 758px" /><figcaption id="caption-attachment-2445" class="wp-caption-text">(źródło: World Inequality Database)</figcaption></figure>
<p style="text-align: justify;">Przykład Francji umożliwia nam analizę nierówności majątkowych w długim okresie i to w kraju w którym nie było komunizmu.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsze dane pochodzą z 1807 roku i pokazują one duży poziom nierówności, który nawet lekko się umacnia przez cały XIX wiek. Dopiero w czasie I wojny światowej zaczynają one się zmniejszać i wpadają w długi trend spadkowy. Osiągają one minimum w połowie lat 80., po czym zaczynają stopniowo rosnąć. Do dzisiejszego dnia są one jednak dalekie od wartości, które przybierały w XIX wieku.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie nierówności we Francji są dość podobne do polskich, choć trochę niższe. Dolne 50% społeczeństwa posiada lekko dodatni majątek w wysokości aż 5%. 1% najbogatszych posiada trochę mniej niż w Polsce bo niecałe 27% całego majątku. Nierówności majątkowe są generalnie dość podobne we Francji w stosunku do Polski. Oczywiście te dwa kraje pozytywnie odróżniają się na tle wyjątkowo nierównej Rosji.</p>
<p><strong>Szwecja</strong></p>
<figure id="attachment_2442" aria-describedby="caption-attachment-2442" style="width: 758px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-2442 size-full" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownoisci-szwecja.png" alt="" width="758" height="604" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownoisci-szwecja.png 758w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/nierownoisci-szwecja-300x239.png 300w" sizes="auto, (max-width: 758px) 100vw, 758px" /><figcaption id="caption-attachment-2442" class="wp-caption-text">(źródło: World Inequality Database)</figcaption></figure>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli chodzi o Szwecję posiadamy niestety dość mało danych, podobnie jak to jest z Polską i Rosją. Niemożliwa jest więc szersza analiza historyczna.</p>
<p style="text-align: justify;">Szwecja posiada podobne wskaźniki nierówności majątkowych co Francja. Uwagę zwraca na pewno ich stabilność w czasie. Przez ostatnie prawie 30 lat praktycznie się one nie zmieniły, choć i tutaj widoczny jest lekki trend wzrostowy. Przykład Szwecji pokazuje, że w sytuacji stabilizacji społecznej nierówności majątkowe mają tendencję do utrwalania się.</p>
<p><strong>USA</strong></p>
<figure id="attachment_2446" aria-describedby="caption-attachment-2446" style="width: 735px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-2446" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/USA-2.png" alt="" width="735" height="585" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/USA-2.png 758w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/11/USA-2-300x239.png 300w" sizes="auto, (max-width: 735px) 100vw, 735px" /><figcaption id="caption-attachment-2446" class="wp-caption-text">(Źródło: World Inequality Database, pomarańczowa linia-najbogatsze 10% społeczeństwa)</figcaption></figure>
<p style="text-align: justify;">Nierówności amerykańskie możemy śledzić już od prawie 100 lat, gdyż pierwsze rzetelne dane, którymi dysponujemy pochodzą z roku 1913. Do początku lat 30. nierówności rosną, a później wpadają w długotrwały trend spadkowy. Osiągają one lokalne minimum w latach 80., a następnie zaczynają dość wyraźnie rosnąć.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie są one wyraźnie wyższe niż w Europie, choć też niższe niż w Rosji. 10% najbogatszych posiada około 70% majątku, natomiast górne 1% ma około 35% całości. Dolne 50% społeczeństwa posiada minimalnie dodatni majątek, a klasa średnia włada niecałym 28% majątku.</p>
<p style="text-align: justify;">Analiza danych pokazuje, że poziom nierówności majątkowych w Stanach jest niższy niż w Rosji (widać to w szczególności po różnicy w zamożności 1% najbogatszych), ale wyraźnie wyższy niż w Europie. Silna ,,niższa klasa wyższa’’, tj. grupa pomiędzy 90% a 99% najzamożniejszych to cecha charakterystyczna USA, która odróżnia ten kraj od Rosji. W Stanach klasa średnia jest też trochę zamożniejsza od analogicznej grupy u naszego wschodniego sąsiada.</p>
<p><strong> Wnioski</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Analizując zgromadzone dane nasuwa się kilka spostrzeżeń.</p>
<p style="text-align: justify;">Po pierwsze: nierówności majątkowe są zawsze skrajne w kapitaliźmie.</p>
<p style="text-align: justify;">Po drugie: bardzo różna jest historia nierówności majątkowych w poszczególnych krajach. Prowadzona polityka ma przy tym znaczenie. Widać to najbardziej jaskrawie po przypadku Stanów Zjednoczonych. Od czasu wprowadzenia New Dealu nierówności zaczęły systematycznie spadać. Ten trend udało się utrzymać również po wojnie i dopiero reaganowski neoliberalizm dość gwałtownie odwrócił to zjawisko.</p>
<p style="text-align: justify;">Po trzecie: Wielkie wstrząsy mają znaczenie. W przypadku Francji widać jak na dłoni, że wojny oraz kryzysy gospodarcze XX wieku odegrały rolę przy zmniejszaniu nierówności.</p>
<p style="text-align: justify;">Po czwarte: Nierówności majątkowe mają zawsze skrajny charakter. Majątek był, jest i najprawdopodobniej będzie zawsze skupiony w rękach niewielkiej grupy jego posiadaczy.</p>
<p style="text-align: justify;">Po piąte: Nierówności rosną. Od lat 80. nierówności zaczęły się zwiększać w większości państw świata.</p>
<p style="text-align: justify;">Po szóste: nierówności są w dużej mierze wynikiem decyzji <a href="https://www.youtube.com/watch?v=D37cZti5nhE">politycznej.</a> Jak widzimy kraje zachodnie mocno się ich poziomem od siebie różnią, a przecież wszystkie te państwa były i są kapitalistyczne. To chyba najważniejsza obserwacja płynąca ze zgromadzonych danych. <strong>Nierówności są więc w jakiejś mierze wyborem, a nie czymś stałym i niezmiennym. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowaliśmy dwie najważniejsze nierówności ekonomiczne, tj. majątkowe i dochodowe. Ostatni artykuł z tego cyklu będzie zawierał moje propozycje ich zmniejszenia. Będzie więc polityczną odpowiedzią na ich narastanie w ostatnich dekadach.</p>
<p style="text-align: justify;">Więcej tekstów tego <a href="https://www.noweksztalty.pl/author/jakub-nawrot/">autora.</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong> </strong></p><p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/majatek-nieuswiadomiona-nierownosc/">Majątek – nieuświadomiona nierówność</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jakub Nawrot: Dochód: podstawowa nierówność kapitalizmu</title>
		<link>https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-dochod-podstawowa-nierownosc-kapitalizmu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jakub-nawrot-dochod-podstawowa-nierownosc-kapitalizmu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jakub Nawrot]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Apr 2023 14:03:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[nierówności]]></category>
		<category><![CDATA[socjalizm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.noweksztalty.pl/?p=2114</guid>

					<description><![CDATA[<p>1 maja obchodzimy Światowy Dzień Pracy. Jest to dobra okazja, aby kontynuować serię o nierównościach. Przyjrzymy się zatem bliżej podstawowym nierównościom kapitalizmu – nierównościom dochodowym. Truizmem byłoby stwierdzenie, że zarobki pracowników są zróżnicowane. Każdy z nas styka się z tym na co dzień i przyzwyczaił się już do tego. Mało kogo już dziwi fakt, iż [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-dochod-podstawowa-nierownosc-kapitalizmu/">Jakub Nawrot: Dochód: podstawowa nierówność kapitalizmu</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>1 maja obchodzimy Światowy Dzień Pracy. Jest to dobra okazja, aby kontynuować <a href="https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-nierownosci-tlen-kapitalizmu/">serię</a> o nierównościach. Przyjrzymy się zatem bliżej podstawowym nierównościom kapitalizmu – nierównościom dochodowym. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Truizmem byłoby stwierdzenie, że zarobki pracowników są zróżnicowane. Każdy z nas styka się z tym na co dzień i przyzwyczaił się już do tego. Mało kogo już dziwi fakt, iż prezes zarządu często zarabia wielokrotność uposażenia najniżej opłacanego <a href="https://goodfaithmedia.org/ceo-pay-increases-to-399-times-u-s-worker-pay/">pracownika</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Nierówności dochodowe są zdecydowanie najpowszechniejsze. Większość osób w wieku produkcyjnym <a href="https://obserwatorgospodarczy.pl/2021/12/21/wskaznik-zatrudnienia-rekordowo-wysoki-jeszcze-nigdy-nie-pracowalo-tak-wielu-polakow/">pracuje. </a>Możliwość utrzymania się z dochodów z posiadanego majątku jest zarezerwowana dla wąskiej grupy najbogatszych.</p>
<p style="text-align: justify;">Na dodatek nierówności te są stosunkowo często przedmiotem debaty publicznej i są bardziej namacalne. Każdy wie, mniej więcej, jakie są rozpiętości zarobkowe pomiędzy lekarzami, programistami i przedsiębiorcami z jednej a sprzątaczkami, pracownikami gastronomii czy kasjerami z <a href="https://www.money.pl/gospodarka/najgorzej-oplacane-zawody-oto-lista-6879279842528064a.html#:~:text=%2D%20Zgodnie%20z%20Og%C3%B3lnopolskim%20Badaniem%20Wynagrodze%C5%84,(3445%20z%C5%82)%20%2D%20m%C3%B3wi%20w">drugiej. </a></p>
<p style="text-align: justify;">Spójrzmy jednak na tę sprawę w czasie i przestrzeni aby odkryć całą różnorodność tego zjawiska.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Czas i przestrzeń</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Przyjrzyjmy się zatem ewolucji nierówności dochodowych historycznie oraz geograficznie na przykładzie wybranych krajów.</p>
<p style="text-align: justify;">Zanim jednak przejdziemy do analizy zwróćmy uwagę, że przedstawione dane nie są idealne. Po pierwsze to wartości przed opodatkowaniem, a tym instrumentem można łagodzić nierówności. Po drugie część dochodów jest ukrywana (głównie przez najbogatszych). Do szacunków tych nie można podchodzić bezkrytycznie, nie mniej trendy pokazują raczej dobrze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Polska</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-2117 size-full" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-Polska.png" alt="" width="760" height="601" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-Polska.png 760w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-Polska-300x237.png 300w" sizes="auto, (max-width: 760px) 100vw, 760px" /></p>
<p>(Źródło: World Inequality Database, dane przed opodatkowaniem)</p>
<p style="text-align: justify;">Naszą analizę zaczniemy od Polski (w końcu zawsze koszula bliższa ciału). Od razu rzuca się w oczy krótki horyzont czasowy dostępnych danych. Możemy przyjrzeć się nierównościom dopiero od lat 80. XX wieku.</p>
<p>Pierwszą obserwacją jest egalitaryzm dochodowy ostatniego dziesięciolecia PRL.</p>
<p>Tak jak na prawie każdej mapie Polski ,,widać zabory’’, tak tutaj widać transformację ustrojową. W latach 90. nierówności dosłownie eksplodują, a później w miarę systematycznie rosną.</p>
<p>Szczególną uwagę zwraca spektakularny wzrost udziału dochodów 1%. Zwiększył się on na przestrzeni 30 lat niemal 3-krotnie!</p>
<p>Największymi przegranymi transformacji okazali się oczywiście najbiedniejsi (dolne 50% społeczeństwa). Ich udział w całości dochodu wyraźnie maleje.</p>
<p>Na tym przykładzie najlepiej widać jak głęboka nieegalitarna była polska transformacja i jak bardzo ucierpiały w niej dolne warstwy społeczeństwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Żeby uzmysłowić skalę problemu pamiętajmy, że w kraju perfekcyjnie egalitarnym każdy zarabiałby tyle samo, tj. 1% obywateli otrzymywałby 1% dochodu. Obecnie w Polsce 1% najbogatszych zarabia <strong>15 razy</strong> więcej niż przy idealnie równym podziale dochodów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Rosja</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-2118" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-rosja.png" alt="" width="740" height="606" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-rosja.png 740w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-rosja-300x246.png 300w" sizes="auto, (max-width: 740px) 100vw, 740px" /></p>
<p>(Źródło: World Inequality Database, dane przed opodatkowaniem)</p>
<p style="text-align: justify;">Historia Rosji jest podobna. Względnie egalitarny okres sowiecki i ogromne rozwarstwienie społeczne po zmianie ustroju. Co ciekawe, w tym przypadku, mamy dostęp do starszych danych niż w przypadku Polski. Widzimy więc jak głębokim wstrząsem dla najbogatszych Rosjan była I wojna światowa i rewolucja komunistyczna. Ich dochody dosłownie załamały się na skutek tych wydarzeń.</p>
<p>Następnie dochodzi do transformacji ustrojowej i szybkiego skoku nierówności.</p>
<p style="text-align: justify;">Schemat ewolucji jest dokładnie ten sam co w przypadku Polski. Spadek 50% najbiedniejszych, spory wzrost 10% najbogatszych i dosłownie eksplozja dochodów 1% najbogatszych (w przypadku Rosji jeszcze bardziej gwałtowna niż w Polsce).</p>
<p style="text-align: justify;">Ciekawą obserwacją jest to, iż nierówności w Rosji są jeszcze bardziej skrajne niż w Polsce. Najbiedniejsi zatrzymują dla siebie jeszcze mniej, a jeszcze więcej przechwytują najbogatsi. Te dane dobrze współgrają z obiegową mądrością, że Rosja jest krajem skrajnie rozwarstwionym.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Francja</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-2119" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-Francja.png" alt="" width="749" height="617" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-Francja.png 749w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-Francja-300x247.png 300w" sizes="auto, (max-width: 749px) 100vw, 749px" /></p>
<p>(Źródło: World Inequality Database, dane przed opodatkowaniem)</p>
<p>Pierwsze co rzuca się od razu w oczy, w przypadku Francji, jest długość prowadzonych pomiarów. Wykres zaczyna się już w 1900 roku, więc mamy do analizy okres ponad 100 lat.</p>
<p>W roku 1900 Francja jest społeczeństwem mocno rozwarstwionym.</p>
<p style="text-align: justify;">Przez kolejne lata nierówności stopniowo łagodnieją, aż do roku 1940 kiedy to doznają one gwałtownego załamania. Wtedy to III Rzesza podbija Francję. W 1945 roku układ sił przedstawia się już zgoła odmiennie. Emblematyczne jest gwałtowne załamanie się udziału 1%. Spada on około 2,5-krotnie w stosunku do 1900 roku!</p>
<p>Późniejsze dzieje nierówności we Francji są dosyć stabilne. Widzimy ich lokalny dołek na przełomie lat 70. i 80., a następnie ich powolny wzrost.</p>
<p>Najnowsze dane wskazują, iż w ostatnich kilkudziesięciu latach mamy do czynienia z powolnym, ale stałym, wzrostem nierówności.</p>
<p style="text-align: justify;">Analizując francuskie nierówności, w perspektywie długoterminowej, można zaobserwować, że są one wyraźnie mniejsze niż te obserwowane w tym samym kraju ponad sto lat wcześniej. Bez dwóch zdań jest to społeczeństwo bardziej równościowe niż w XIX czy na początku XX wieku.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Szwecja</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-2120" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-szwecja.png" alt="" width="749" height="602" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-szwecja.png 749w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-szwecja-300x241.png 300w" sizes="auto, (max-width: 749px) 100vw, 749px" /></p>
<p>(Źródło: World Inequality Database, dane przed opodatkowaniem)</p>
<p>Teraz spójrzmy na Szwecję, czyli kraj słynący z lewicowej polityki społeczno-gospodarczej, który przedstawiany jest jako wzór nordyckiego państwa opiekuńczego.</p>
<p style="text-align: justify;">Na początku XX wieku Szwecja jest jednak zupełnie innym społeczeństwem. Głęboko nierównościowym (zresztą jak cała Europa), gdzie nawet prawo wyborcze przypominało mokry sen korwinistów. Ilość głosów w wyborach zależała od płaconego podatku. Koncepcja ,,państwa-spółki akcyjnej’’ była wtedy bardzo rozpowszechniona.</p>
<p style="text-align: justify;">Na początku lat 20. władzę w Szwecji przejmuje socjaldemokracja. Przez kilkadziesiąt lat u władzy stopniowo wprowadza ona swój program. W tym samym czasie nierówności zaczynają się gwałtownie zmniejszać.</p>
<p style="text-align: justify;">Około roku 1980 osiągają one historyczne minimum wśród państw kapitalistycznych. Nigdy w historii, w społeczeństwach kapitalistycznych, nie udało się osiągnąć bardziej równościowych wyników.</p>
<p>Szczególnie zaskakujący jest udział 50% najbiedniejszych. Jest to przypadek bardzo rzadki, w historii kapitalizmu, aby to ta grupa posiadała łącznie więcej dochodu niż 10% najbogatszych.</p>
<p>W następnych latach nierówności zaczęły rosnąć w Szwecji, ale nadal są one wyraźnie niższe, niż w Polsce czy Rosji.</p>
<p>Dane potwierdzają więc obiegowe tezy o egalitarnym charakterze Szwecji. Mamy się więc czego uczyć od Skandynawów, patrząc na nasz poziom nierówności.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Stany Zjednoczone Ameryki</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-2121" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-USA.png" alt="" width="751" height="606" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-USA.png 751w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/04/dochodowe-USA-300x242.png 300w" sizes="auto, (max-width: 751px) 100vw, 751px" /></p>
<p>(Źródło: World Inequality Database, dane przed opodatkowaniem)</p>
<p>Na koniec kolebka hiperkapitalizmu i światowy hegemon Stany Zjednoczone.</p>
<p>W czasach <em>belle epoque</em> Stany Zjednoczone są trochę bardziej egalitarne niż Europa.</p>
<p>Wysokie nierówności utrzymują się tam aż do lat 40., kiedy to gwałtownie się załamują, a następnie wchodzą w długi trend spadkowy. Osiągają one swoje minimum w połowie lat 70.</p>
<p>Doceńmy z jaką <em>de facto </em>rewolucją mamy do czynienia. W przeciągu 60 lat udział 1% najbogatszych zmniejszył się prawie dwukrotnie!</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety trend ten nie trwał długo. Następne kilkanaście lat to mocny wzrost nierówności, przez co w roku 2019 mamy do czynienia z zupełnie inną dystrybucją dochodów. Stany Zjednoczone w zasadzie <strong>wróciły </strong>do historycznych poziomów nierówności z początku XX wieku.</p>
<p>Pokazuje to jak kruche są wszystkie zwycięstwa klas nieuprzywilejowanych w starciu z Muskami, Bezosami, Ziemkiewiczami i Matczakami tego świata.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong> </strong><strong>Wnioski</strong></p>
<p>Analizując zgromadzone dane nasuwa się kilka spostrzeżeń.</p>
<p>Po pierwsze: kapitalizm jest ustrojem nierównościowym.</p>
<p style="text-align: justify;">Po drugie: społeczeństwa komunistyczne są bardziej egalitarne niż społeczeństwa kapitalistyczne. Potwierdzają to zgromadzone dane gdzie nawet w egalitarnej Szwecji nie udało się osiągnąć takiego poziomu równości jak w PRL czy Związku Sowieckim.</p>
<p style="text-align: justify;">Po trzecie: transformacja ustrojowa w krajach Europy Środkowo-Wschodniej była szokiem nierównościowym. Zbliżyła ona nas pod tym względem bardziej do Stanów Zjednoczonych, niż Szwecji czy Francji.</p>
<p style="text-align: justify;">Po czwarte: Europa Zachodnia jest bardziej egalitarna niż Stany Zjednoczone, odwrotnie niż sto lat temu. Decyzje polityczne, przemiany społeczne i polityka państwa zdają się więc mieć kluczowe znaczenie przy powstawaniu nierówności.</p>
<p style="text-align: justify;">Po piąte: nic nie jest wieczne. Kraje, które są bardzo nierównościowe stają się bardziej egalitarne i na odwrót. Redukcje nierówności nie są dane raz na zawsze, co najlepiej pokazuje przypadek Stanów Zjednoczonych. Trzeba pilnować raz zdobytych przyczółków, bo inaczej najbogatsi tego świata odbiją co stracili. Niezwykle ważna jest więc mobilizacja społeczna i nacisk na państwo celem prowadzenia bardziej równościowej polityki.</p>
<p style="text-align: justify;">Po szóste: nierówności są w dużej mierze wynikiem decyzji politycznej. Jak widzimy kraje zachodnie mocno się ich poziomem od siebie różnią, a przecież wszystkie te państwa były i są kapitalistyczne. To chyba najważniejsza obserwacja płynąca ze zgromadzonych danych. <strong>Nierówności są bowiem wyborem, a nie czymś stałym i niezmiennym. </strong>Także od nas zależy, jakie one będą.<a href="#_ftnref1" name="_ftn1"></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Więcej tekstów tego <a href="https://www.noweksztalty.pl/author/jakub-nawrot/">autora.</a></p><p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-dochod-podstawowa-nierownosc-kapitalizmu/">Jakub Nawrot: Dochód: podstawowa nierówność kapitalizmu</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jakub Nawrot: Nierówności &#8211; tlen kapitalizmu</title>
		<link>https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-nierownosci-tlen-kapitalizmu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jakub-nawrot-nierownosci-tlen-kapitalizmu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jakub Nawrot]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Apr 2023 20:03:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[kapitał]]></category>
		<category><![CDATA[Katolicka Nauka Społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[nierówności]]></category>
		<category><![CDATA[Slider]]></category>
		<category><![CDATA[socjalizm]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.noweksztalty.pl/?p=2000</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nierówności ekonomiczne są nieodłączną częścią kapitalizmu. Jednocześnie są one w pewien sposób nieuświadomione. Nie myślimy o nich na co dzień jako o elementach rzeczywistości. Rzadko też goszczą one w debacie publicznej. Stąd też porównanie ich do tlenu. Nie ma życia na Ziemi bez tlenu, tak jak i nie ma kapitalizmu bez nierówności. Na co dzień [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-nierownosci-tlen-kapitalizmu/">Jakub Nawrot: Nierówności – tlen kapitalizmu</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Nierówności ekonomiczne są nieodłączną częścią kapitalizmu. Jednocześnie są one w pewien sposób nieuświadomione. Nie myślimy o nich na co dzień jako o elementach rzeczywistości. Rzadko też goszczą one w debacie publicznej. Stąd też porównanie ich do tlenu. Nie ma życia na Ziemi bez tlenu, tak jak i nie ma kapitalizmu bez nierówności. Na co dzień nie myślimy o tym, że oddychamy dzięki temu pierwiastkowi. Tak samo jak nie uświadamiamy sobie tego, że kapitalizm jest systemem opartym na nierównościach.</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Nierówności ekonomiczne dzielimy na dwie zasadnicze części: dochodowe oraz <a href="https://wid.world/">majątkowe.</a></span></span></p>
<figure id="attachment_2007" aria-describedby="caption-attachment-2007" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-2007" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/euro-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/euro-300x200.jpg 300w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/euro-1024x684.jpg 1024w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/euro-768x513.jpg 768w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/euro-1536x1026.jpg 1536w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/euro-165x110.jpg 165w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/euro-710x470.jpg 710w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/euro.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-2007" class="wp-caption-text">Dochód to strumień zasobów. Głównie pieniędzy.</figcaption></figure>
<p align="justify"><span id="more-2000"></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Nierówności dochodowe</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Dochód narodowy z kolei to całość dochodów, którymi dysponują osoby fizyczne i prawne danego kraju w ciągu roku, niezależnie od ich źródła.<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc"><sup>1</sup></a> Od jego jednak trzeba jeszcze odjąć tzw. amortyzację kapitału oraz odjąć lub dodać dochody netto uzyskane za granicą. Nie wchodząc zbytnio w szczegóły dochód najprościej można ująć jako strumień dóbr (głównie pieniędzy, ale nie tylko), który płynie do różnych podmiotów w ramach gospodarki. Po prostu jest to suma dóbr wytwarzanych przez gospodarkę danego kraju, która jest następnie dzielona pomiędzy różne podmioty. </span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Ten strumień zasobów jest kierowany przede wszystkim do pracowników i właścicieli. Pewną jego część otrzymują udziałowcy przedsiębiorstw w formie wypłaty zysków i są to ich zyski kapitałowe, gdyż podstawą ich wypłaty jest zainwestowany kapitał. Zwykle jest tak, iż bezpośrednio koreluje on z wysokością udziału, choć nie jest to regułą. Drugą dużą część tego strumienia stanowią pensje pracowników.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Tutaj właśnie pojawiają się nierówności dochodów z pracy. Są one najważniejszą częścią nierówności dochodowych, acz nie jedyną. Oczywistą konstatacją jest, że pensje są zróżnicowane. Sędzia zarabia więcej niż urzędnik w sądzie, programista więcej niż kasjerka, a nauczyciel mniej niż lekarz. Uśredniając oczywiście. Praca jest więc nierówno opłacana w ramach gospodarki. Już samo to jest przejawem tego, że kapitalizm jest ustrojem nierównościowym.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Ogólnie zjawisko to jest częścią nierówności dochodowych. Uposażenia płynące z kapitału jak i z pracy nie są przecież równe. Oczywistą konsekwencją będzie więc rozwarstwienie ekonomiczne z tego wynikające.</span></span></p>
<figure id="attachment_1943" aria-describedby="caption-attachment-1943" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-1943" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/02/1-3-1920x1080.jpg-300x169.jpg" alt="" width="300" height="169" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/02/1-3-1920x1080.jpg-300x169.jpg 300w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/02/1-3-1920x1080.jpg-1024x576.jpg 1024w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/02/1-3-1920x1080.jpg-768x432.jpg 768w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/02/1-3-1920x1080.jpg-1536x864.jpg 1536w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/02/1-3-1920x1080.jpg.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-1943" class="wp-caption-text">Złoto jest przykładem składnika majątkowego nie generującego bezpośredniego dochodu.</figcaption></figure>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Nierówności majątkowe</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Odmiennym rodzajem nierówności, o wiele mniej obecnym w debacie publicznej, są te majątkowe. Skoro dochód rozumieliśmy jako strumień dóbr, to z kolei majątek najtrafniej i najkrócej można nazwać zasobem. Jest to całe posiadane w danym momencie bogactwo.<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc"><sup>2</sup></a> Zasób ten może, ale nie musi, generować przychód. Przykładowo osoba posiadająca kilkaset kilogramów złota nie czerpie z samego faktu jego posiadania żadnych zysków. Podobnie inwestor giełdowy, który dopóki nie sprzeda swoich akcji lub nie zostanie wypłacona mu dywidenda to nie uzyskuje on dochodów płynących z samego faktu posiadania danych akcji.</span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Elementem łączącym te dwie podstawowe nierówności, tj. nierówność dochodową i majątkową jest nierówność dochodów z kapitału. Wypływa ona z tej drugiej, ale jest często klasyfikowana w pierwszej z nich. Wydaje się, że ze względu na odmienne źródło pochodzenia należałoby oddzielić dochody z kapitału i rozpatrywać je w ramach nierówności majątkowych. Fundamentalnie inna jest przecież podstawa wypłaty zysków akcjonariuszowi, a inna pensji pracownikowi. Zyski są pochodną zainwestowanego kapitału, a on jest przecież częścią majątku, który się inwestuje w ten czy inny sposób. Dlatego też nierówności dochodów z pracy oraz nierówności majątkowe wraz z dochodami płynącymi z kapitału powinny być rozpatrywane oddzielnie.</span></span></p>
<figure id="attachment_2006" aria-describedby="caption-attachment-2006" style="width: 300px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-2006" src="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/dwor-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/dwor-300x200.jpg 300w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/dwor-1024x683.jpg 1024w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/dwor-768x512.jpg 768w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/dwor-1536x1024.jpg 1536w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/dwor-165x110.jpg 165w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/dwor-710x470.jpg 710w, https://www.noweksztalty.pl/wp-content/uploads/2023/03/dwor.jpg 1920w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-2006" class="wp-caption-text">Historycznie dwoma niepracującymi klasami społecznymi była szlachta i duchowieństwo.</figcaption></figure>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><b>Kto może nie pracować?</b></span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Bardzo ciekawą kwestią, ukazującą ewolucję obecnych nierówności, jest wzajemna relacja między zarobkami z pracy a posiadanym kapitałem. W obecnych czasach jest ona dodatnia, ale nie w pełni. Natomiast w społeczeństwach dawnych wieków była ona ujemna.<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc"><sup>3</sup></a> Możliwość nie pracowania była zarezerwowana dla wąskich elit, utrzymujących się z dochodów majątku oraz pracy innych ludzi. Historycznym przykładem tego zjawiska może być arystokracja na zachodzie Europy oraz polska szlachta. Większość z ich przedstawicieli nie wykonywała żadnej pracy zawodowej utrzymując się z posiadanych przez siebie majątków. Mało tego, bardzo często nie zarządzali oni oraz nie nadzorowali nawet bezpośrednio swoich dóbr, wynajmując do tego odpowiednich zarządców. Ten styl życia był zarezerwowany oczywiście dla bardzo wąskiej grupy posiadaczy, co zdarza się czasami i teraz, choć oczywiście w mniejszej skali. Dlatego też osoby posiadające największy majątek, kilkaset lat temu, nie otrzymywały żadnych lub prawie żadnych dochodów z pracy. Obecnie z kolei duża część osób najbogatszych pracuje. Ta spora zmiana społeczna wydarzyła się w XX wieku, przez co doszło do pojawienia się dodatniej korelacji pomiędzy posiadanym dochodem z pracy a majątkiem. </span></span></p>
<p align="justify"><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">Ten krótki wstęp pozwolił na przedstawienie zasadniczych pojęć przydatnych w dalszej analizie oraz zarysowanie problemu. W następnych artykułach, z niniejszego cyklu, przedstawię szerzej poszczególne nierówności oraz na przykładach pokażę ich rozkład historyczny oraz geograficzny. Historia nierówności była i jest polityczna. To też aspekt o szczególnej doniosłości, któremu przyjrzę się w następnych artykułach.</span></span></p>
<p align="justify">Więcej artykułów tego autora znajdziesz <a href="https://www.noweksztalty.pl/author/jakub-nawrot/">tutaj</a>.</p>
<div id="sdfootnote1">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1</a><span style="font-family: Times New Roman, serif;"> T. Piketty ,,Kapitał w XXI wieku’’, str. 60</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote2">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym">2</a><span style="font-family: Times New Roman, serif;"> T. Piketty ,,Kapitał w XXI wieku’’, str. 68</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote3">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym">3</a><span style="font-family: Times New Roman, serif;"> T. Piketty ,,Kapitał w XXI wieku’’, str. 313</span></p>
</div><p>The post <a href="https://www.noweksztalty.pl/jakub-nawrot-nierownosci-tlen-kapitalizmu/">Jakub Nawrot: Nierówności – tlen kapitalizmu</a> first appeared on <a href="https://www.noweksztalty.pl">Nowe Kształty</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
